Jest to teoria, którą William Grassley z Ida w stanie Michigan osobiście sprawdził wielokrotnie w zeszłym roku. Przywódca młodzieżowy w CedarCreek Church w West Toledo, sfrustrowany widząc dzieci nieustannie przyklejone do ich elektroniki, postanowił przeprowadzić eksperyment.

„Co by było, gdybym dał tym dzieciom 50 $, gdyby założyli mały biznes i zobaczyli, w czym mogliby go zamienić?” – powiedział.

Zastrzeżenie? Muszą wykorzystać pieniądze na przypadkowy akt dobroci.

„Chciałem, żeby zrobili coś poza sobą” – powiedział pan Grassley.

Osobiście wniósł wkład w wysokości 6,250 USD – w wysokości 50 USD – na program, który nazwał Compassion Chronicles. Z kolei 11 do 14-latkowie w swojej grupie młodzieżowej, a także inni ze swojego studia sztuk walki w Monroe, zarobili 56 400 dolarów w postaci funduszy i towarów na różne charytatywne inicjatywy według własnego wyboru.

Dzieci mogą pracować same lub połączyć swoje wysiłki i pieniądze na poczet nasion. Ich projekty są dokumentowane w publicznej grupie na Facebooku poświęconej Compassion Chronicles, a darczyńcy często wnoszą dodatkowe zasoby.

„Nie daję im żadnych pomysłów. Są kreatywni „- powiedział. „Wykorzystują pieniądze jako narzędzie, a nie jako źródło”.

W niedzielę 13-letnia Isaha Hall z Toledo i jego pomocnicy przekazali ponad 2600 dolarów nowych skarpet, bielizny, koców, bluzek i innych artykułów odzieżowych potrzebującym w Centrum Rewitalizacji Życia

„Byliśmy kiedyś bezdomni lub bliscy bezdomności” – powiedział nastolatek. „Wiemy, jak to jest. Zasługują na to bardziej niż my „.

Pomagał przy innych projektach, ale to był pierwszy, nad którym sprawował opiekę.

„Chcę to zrobić teraz, ponieważ jest zimno w zimie” – powiedział młodszy Hall.

Aby zebrać dodatkowe fundusze na zakup bielizny i skarpet, poszedł od drzwi do drzwi w swoim kompleksie apartamentów i zaoferował, że wyniesie śmieci mieszkańców za 50 centów za worek.

„Zwrócił swoje 50 $ do 100 $ w ciągu trzech dni,” powiedział pan Grassley.

Aby uzupełnić darowiznę na ubraniu, dwie dziewczyny z grupy podjęły się upieczenia ciasteczek i ciastek do rozdania.

Inne dzieci ukończyły projekty, takie jak zbieranie pieniędzy i zbieranie karmy dla psów w schronisku dla zwierząt, wnoszenie wkładu do domu Ronalda McDonalda i rozdawanie wypchanych zwierząt podczas wizyty w ośrodku seniora.

Jeden z projektów zebrał 1700 $, sprzedając obrotówki, aby zapłacić za pierwszy miesiąc czynsz i depozyt zabezpieczający potrzebne do przeniesienia rodziny Toledo, która została spalona w nowym mieszkaniu. Byli również w stanie zakupić telewizor i system gier dla autystycznego dziecka w domu.

„Kiedy dajesz im szansę, robią naprawdę niesamowite rzeczy” – powiedział pan Grassley. „Nie mogłem być z nich bardziej dumny.”